Gry językowe

Gry językowe.
Czym są gry językowe? Znamy różnego rodzaju zabawy językiem. Wykorzystujemy podobne znaczenia słów, brzmienie oraz podobną pisownię. Bawimy się językiem. Ale czy tylko bawimy się?
Rzecz jasna, słowa możemy wykorzystywać do robienia żartów, zmieniać ich pierwotne znaczenie, przeinaczać, przekręcać. Ale uczestnicząc w takich grach, zarazem poszerzamy nie tylko swoją znajomość języka – co wykorzystują dydaktycy w nauczaniu języków obcych, ale i biegłość językową (również w języku ojczystym).

Termin gry językowe funkcjonuje także w filozofii języka, został do niej wprowadzony przez austriackiego filozofa Ludwiga Wittgensteina, który w swojej książce Dociekania filozoficzne pisał, że grą językową jest „całość złożoną z języka oraz z czynności, w które jest on wpleciony”. Zauważa on zatem, że związki pomiędzy językiem a światem stanowią rodzaj gry. Mówienie, zdaniem Wittgensteina, stanowi część pewnego sposobu życia – dostrzegamy, że pewne słowa czy wypowiedzi odpowiadają prostej, wyraźnie zdefiniowanej czynności: kiedy mówię dzień dobry –pozdrawiam kogoś, kiedy używam słowa poproszę – proszę o coś, kiedy używam przymiotników – najczęściej coś opisuję, a kiedy używam słów „natychmiast, daj, zrób” – rozkazuję lub żądam czegoś, wyrażam też swoje oczekiwania. Nasze rozumienie słów, wyrażeń czy zdań odnosi się do do roli, jaką odgrywają one w grze językowej. Złożoność sytuacyjna, znajomość kontekstów kulturowych, obowiązujących norm itd. wpływa na sprawne uczestnictwo w grze.

Jako użytkownicy języka, uczestniczymy w całej masie przeplatających się ze sobą gier językowych. Oprócz tych już wspomnianych, Wittgenstein podawał też przykłady takich gier, jak: odgadywanie zagadek, czy rozwiązywanie zadań…
Każda gra językowa to wyćwiczona praktyka. A zatem im bardziej język poznajemy, tym łatwiej przychodzi nam brać udział w takich grach. Nabieramy biegłości językowej i obycia w świecie.
Widać to szczególnie dobrze, kiedy przyjrzymy się sytuacji osoby, która uczy się języka obcego – jest przekonana, że zna go całkiem nieźle, ale po wyjeździe za granicę okazuje się, że nie do końca opanowała reguły gry, tzn. potrzebuje czasu na akwizycję pewnych reguł i zasad, które są wpisane w kulturowy kontekst języka. Są to często niepisane zasady, bo – jak twierdzi Wittgenstein – gry ustanawiają własne kryteria wartości, racje i zasady. Poznać można dopiero będąc niejako wewnątrz gry – stając się jej uczestniczką lub uczestnikiem. Dopiero „będąc w grze” możba odróżniać reguły istotne od nieistotnych, dostrzec niuanse i to, które ruchy są dozwolone.

Samo pojęcie gry jest dosyć rozmyte i niejasne. Wittgenstein nie skupiał się na zdefiniowaniu gry. Celem jego było raczej wskazać to, że nasz język niejako rozpada się na wielość i mnogość praktyk językowych. Jednak wszystkie gry i praktyki językowe, tak jak członkowie rodziny, są połączone ze sobą poprzez „siatki nachodzących na siebie podobieństw rodzinnych”. Jedynym ich uzasadnieniem gier językowych jest ich praktykowanie.

Chcąc – nie chcąc, uczestniczymy w pewnej grze. Rodzimy się w świecie, którego częścią jest właśnie język.
Posługując się językiem, wywołując różnego rodzaju reakcje, możemy wpływać na jego kształt, przekształcać go i zmieniać – oby na lepsze! Język jest potężnym narzędziem – czego świadomi są specjaliści od socjotechniki, marketingu, kreowania wizerunku, psychologii, polityki czy komunikacji społecznej. I wykorzystują to – czasem jesteśmy tego świadomi, a czasem nie.
Media społecznościowe są z pewnością znane młodym ludziom. Widać, że stały się ważnym elementem komunikacji i wymiany informacji.
Wszyscy możemy z tych narzędzi korzystać. Niezależnie do wieku.
Dlatego polecamy książkę Tweetowanie to żadne rozwiązanie, Donaldzie Trumpie.
Tweetowanie nie zastąpi realnych akcji i decyzji. Od polityków i mocodawców mamy prawo oczekiwać czegoś więcej niż zamieszczania obrazków i notatek w internecie. Tego domagają się uczniowie piszący listy do polityków, zawarte w tej książce.

Rozmawiały: filozofa Katarzyna Ciarcińska i księgarka Małgorzata Narożna
link: https://youtu.be/J_sAmTfABoY

„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa narodowego i Spotrtu pochodzących z funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego”.

Dodano do koszyka.
0 produktów - 0,00